Blog

Psychoterapia psychoanalityczna a psychodynamiczna – czym się różnią?

Magdalena Siwczyk-Kępa · 6 min czytania

Kamień przecięty na dwie połówki, z siecią pęknięć wypełnionych kryształami

Osoby szukające terapeuty często trafiają na dwa podobnie brzmiące określenia: psychoterapia psychoanalityczna i psychoterapia psychodynamiczna. Naturalnie pojawia się pytanie, czy to to samo, a jeśli nie – na czym polega różnica i co wybrać.

Krótka odpowiedź brzmi: to bardzo bliscy krewni. Wyrastają z tego samego pnia i w praktyce wiele je łączy. Różnice istnieją, ale bardziej przypominają różne akcenty niż różne języki.

Wspólne korzenie

Obie formy terapii wywodzą się z psychoanalizy Zygmunta Freuda i z dorobku jego następców – teorii relacji z obiektem, psychologii self, a także współczesnego podejścia relacyjnego. Łączy je kilka podstawowych założeń:

Badacze, którzy próbowali opisać, co faktycznie dzieje się w gabinetach terapeutów tych nurtów, wskazywali na podobne elementy: uważność na emocje, przyglądanie się temu, czego unikamy, powracającym wzorcom, przeszłości, relacjom – w tym relacji terapeutycznej – oraz życiu wewnętrznemu, snom i fantazjom.

Na czym polegają różnice?

Określenie „psychodynamiczna” bywa używane szeroko – jako nazwa całej rodziny terapii wywodzących się z psychoanalizy. Psychoterapia psychoanalityczna jest w tej rodzinie formą najbliższą samej psychoanalizie. W praktyce różnice dotyczą zwykle kilku obszarów:

To jednak tendencje, a nie sztywne granice. Wiele zależy od konkretnego terapeuty, jego szkolenia i od potrzeb danej osoby.

A psychoanaliza?

Obok tych dwóch form istnieje jeszcze sama psychoanaliza – najbardziej intensywna, z sesjami cztery lub pięć razy w tygodniu, zwykle na kozetce, prowadzona przez psychoanalityka po odrębnym szkoleniu. Psychoterapia psychoanalityczna czerpie z niej teorię i sposób myślenia, ale odbywa się rzadziej i jest dostępna dla szerszego grona osób.

Kozetka bywa uważana za symbol psychoanalizy, ale nie jest dla niej zarezerwowana. W psychoterapii psychoanalitycznej również się z niej korzysta – nie z każdym pacjentem i zwykle nie od początku, lecz wtedy, gdy terapeuta i pacjent uznają, że może pomóc. Pozycja leżąca, bez kontaktu wzrokowego z terapeutą, sprzyja swobodnym skojarzeniom i zwróceniu się ku własnemu światu wewnętrznemu. W mojej pracy kozetka jest propozycją, o której rozmawiamy, a nie wymogiem.

Co wybrać?

Z perspektywy osoby szukającej pomocy nazwa nurtu bywa mniej ważna, niż się wydaje. Badania nad skutecznością psychoterapii od lat wskazują, że jednym z najważniejszych czynników jest jakość relacji między pacjentem a terapeutą. Warto więc zwrócić uwagę na kilka rzeczy:

Psychoterapia psychoanalityczna może być szczególnie dobrym wyborem dla osób, które chcą nie tylko złagodzić objawy, ale lepiej zrozumieć źródła swoich trudności, i są gotowe na dłuższą, regularną pracę.

Kamień przecięty na pół ma dwie powierzchnie. Każda jest trochę inna – inaczej układają się pęknięcia, inaczej pada światło. Ale obie są tym samym kamieniem.

Prowadzę psychoterapię psychoanalityczną w gabinecie we Wrocławiu. Jeśli zastanawiasz się, czy ta forma pracy jest dla Ciebie, możemy o tym porozmawiać podczas konsultacji.

Literatura

Gabbard, G.O. (2010). Long-Term Psychodynamic Psychotherapy: A Basic Text (wyd. 2). Washington, DC: American Psychiatric Publishing.

Jacobs, M. (1994). Psychodynamic counselling: An identity achieved? Psychodynamic Counselling, 1(1), 79–92.

Lemma, A. (2003). Introduction to the Practice of Psychoanalytic Psychotherapy. Chichester: Wiley.

Shedler, J. (2010). The efficacy of psychodynamic psychotherapy. American Psychologist, 65(2), 98–109.

Fotografia: Magdalena Siwczyk-Kępa.

Magdalena Siwczyk-Kępa

Magdalena Siwczyk-Kępa

Psycholożka i psychoterapeutka psychoanalityczna. Pracuje z dorosłymi w gabinecie przy ul. Sępiej 26 we Wrocławiu.

Umów konsultację